środa, 22 kwietnia 2026

Kącik czytelniczy - "Tech2 - źródła rozwoju środowiska technologicznego".

Witajcie serdecznie moi drodzy. Kilka lat temu polecałem wam książkę Jana Białka pt. "Krytyka rozwoju środowiska technologicznego", z której jeśli udało się wam ją przeczytać, mogliście się dowiedzieć w jaki sposób współcześnie tworzona technologia będzie przejmować kontrolę nad światem materialnym i nami samymi. Jej autor opisał w niej proces wdrażania do 2040 roku nowych technologii i powstającego w związku z tym ewolucyjnego środowiska technologicznego oraz podjął także temat mechanizacji człowieka i środowiska naturalnego. Z pierwszej części można dowiedzieć się wiele bardzo ciekawych rzeczy na temat wprowadzanej technologii i tego jaki wbrew pozorom będzie miała ona wpływ na ograniczenie naszej wolności i przejęcia nad nami kontroli, co jak wiadomo będzie w przyszłości prowadzić do konieczności przyjęcia zapowiedzianego w biblii znamienia bestii na prawą rękę lub czoło. 



O ile pierwsza część opisuje nam, sam proces rozwoju środowiska technologicznego i wdrażania zaawansowanej technologii w nasze życie na nadchodzące lata, tak druga część moi drodzy to już jest prawdziwy MAJSTERSZTYK, ponieważ autor pokazuje nam w niej duchowe konotacje powstającego na naszych oczach środowiska technologicznego, jej religijny fundament, powiązania (demoniczne źródła za tym stojące) i to jaki będzie ono miało wpływ na naszą sferę ducha by odłączyć nas od Boga. Ta książka to nieprawdopodobny magazyn szczegółowej wiedzy, której nie znajdziecie nigdzie indziej. Mnogość dat, nazwisk, organizacji, wydarzeń, stowarzyszeń, wszelkich powiązań itd. jest przeogromna i jeśli jesteście zainteresowani taką tematyką to pieniądze przeznaczone na tą książkę nie będą wydane na marne. 

W skrócie mówiąc, w drugiej części autor pokazuje nam to, że cała współcześnie tworzona technologia jest narzędziem poprzez, które "wielcy" tego świata pragną uzyskać nieśmiertelność i kontrolę nad społeczeństwami, wskazując przy okazji na to, że nie są to nowe rzeczy, ale są one kontynuacją działań z dalekiej przeszłości czyli, że mają one swoją genezę w dawnych czasach (starożytności) i co najlepsze - w jaki sposób jest ona SUBSTYTUTEM MAGII (skan tabelki to pokazującej wrzucę wam poniżej), uprawianej przez starożytnych alchemików i magów, którzy dążyli przez swoje działania do uzyskania nieśmiertelności i stworzenia nowego syntetycznego człowieka (Frankensteinwspółczesna robotyka, AI). Jednym zdaniem, wszystko to, co się dzieje dzisiaj na świecie (globalna cyfryzacja) ma podłoże stricte religijne i jest inicjowane przez byty duchowe, które mają w tych działaniach swój ukryty niecny cel. Książek nie trzeba czytać po kolei choć ja właśnie to polecam, chociażby dlatego żeby mieć pełny obraz w temacie.

Kilka fragmentów:

"Podstawowym założeniem Internetu zmysłów jest wykorzystanie ludzkiego mózgu jako interfejsu do wymiany zmysłów poznawczych z użytkownikami. Przewiduje się, że ta technologia będzie bezpośrednio pobierała myśli jako dane wejściowe i przekazywała dane wyjściowe w formie zmysłów. Z jednej strony pozwoli to na sterowanie urządzeniami za pomocą jedynie zmysłów, a z drugiej strony przekazywanie nagrań zmysłowych z człowieka do człowieka. Ma to w dłuższym okresie wyprzeć klasyczne urządzenia sterujące komputerami tj. myszki, klawiatury, joysticki itd., które mają być zastąpione noszonymi na ciele urządzeniami lub okularami, zegarkami i z pewnością Internetem Bio-Nano Rzeczy IoBNT. Zasadniczy problem powiązany z tą technologią jest jednak taki, że stanie się możliwym kontrolowanie ludzkiej percepcji i podawanie do niej syntetycznych doznań. Jeśli pójdziemy o krok dalej to można w ten sposób tworzyć i podawać nowe formy narkotyków ( doznania nagrywane przez narkomanów będą nagrywane i następnie sprzedawane odbiorcom). Sprzedawać się będzie też inne nielegalne doznania jak i doznania mistyczne - cokolwiek co może być częścią ludzkiego doświadczenia".

                                                                                  ***

"Johann Contad Dippel (1673-1734) alchemik, nekromanta, próbował wytwarzać eliksir życia (olej Dippela**) z kostnych elementów ludzkich i zwierzęcych przeprowadzając, ku zgorszeniu ludzi, (na wykradanych ciałach z grobów) sekcje zwłok. Pracował częściowo na zamku Frankenstein - stąd wziął się koncept na książkę Mary Shelley (której mężem był okultysta i pisarz Percy Bysshe Shelley (1792-1822)) pt. "Frankenstein czyli współczesny Prometeusz". W jego działaniach chodziło ponownie o tworzenie życia lub ożywianie zmarłych poprzez groteskowe eksperymenty."

                                                                                  ***

"Te wizje, ewoluując przeszły do naszych czasów, w postaci wysterylizowanych z elementów religijnych ruchów rozwoju biologii, chemii, medycyny, kontroli DNA i w związku z tym coraz szerszych wizji i planów realizacji na masową skalę, laboratoryjnego tworzenia tzw. "nowego człowieka". Konsekwentnie to właśnie te wierzenia są realnym źródłem planów tworzenia syntetycznego życia w ramach postindustrialnego przemysłu reprodukcyjnego".

                                                                                  ***

Technologiczny substytut zjawisk magicznych - tabela.


Link do zakupu książki - https://multibook.pl/pl/p/Jan-Bialek-TECH.2.-Zrodla-rozwoju-srodowiska-technologicznego/14612








Pozdrawiam w Chrystusie!












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz