Autor tej katolickiej strony opisywał swoim czytelnikom swoją krótką dyskusję z pewnym pastorem, w której stoczyli krótki spór, który uściślając dotyczył wersetu listu do Hebrajczyków 13, 10, w którym czytamy:
"Mamy ołtarz, z którego nie mają prawa jeść ci, którzy służą przybytkowi".
Hbr, 13,10
Na podstawie tego wersetu próbował przekonać tego pastora, że ołtarz, który oni posiadają w swoich katolickich świątyniach jest jak najbardziej biblijny ponieważ według niego, tak wynika z tego wersetu. Pytanie, które mu zadał (temu pastorowi) brzmiało: "skoro list jest napisany już po Chrystusie i autor mówi w czasie teraźniejszym, że mamy ołtarz z którego się je to gdzie u nich jest ten ołtarz skoro nie ma ofiary, a ni kapłaństwa?"
Z tego co dowiadujemy się później, wygląda na to, że nie otrzymał żadnej odpowiedzi oprócz wyzwisk i finalnej blokady, która zakończyła ich dyskusję. Nie wiem jak w rzeczywistości wyglądała ta rozmowa, ale jeśli właśnie w taki sposób to według mnie, nie tak powinno to wyglądać, a autor tej strony powinien otrzymać właściwą odpowiedź na zadane pytanie... ale powtórzę jeszcze raz - nie wiem jak w rzeczywistości naprawdę wyglądała ta dyskusja, zostawmy to.
Po zapoznaniu się z historią tej dyskusji postanowiłem, że nie będę brał w niej udziału bezpośrednio na Facebooku, ale odpowiem autorowi tej strony na to pytanie na moim blogu pod postacią kolejnego wpisu, który właśnie tu zamieszczę, Uznałem moi drodzy, że temu człowiekowi należy właściwa odpowiedź w tym jakże bardzo ważnym temacie,
Otóż drogi autorze tej strony: Werset, którym się podpierasz i tym samym używasz go do usprawiedliwienia swojej teorii o biblijnej obecności ołtarza w katolickiej świątyni jest potężnym błędem teologicznym który jasno wskazuje na to, że nie do końca rozumiesz kontekstu w jakim autor tego listu się wypowiada. Karygodnym jest wyrywanie z kontekstu CAŁEGO listu, jednego małego zdania w którego treści czytasz słowa: "MAMY OŁTARZ" i używasz go do usprawiedliwienia jego niebiblijnej obecności w waszych świątyniach. Zanim wyjaśnię ci PRAWDZIWY i WŁAŚCIWY sens tych słów to musisz najpierw zrozumieć różnice między kapłaństwem Starego Testamentu i Nowego Testamentu - to są dwa zupełnie różniące się od siebie rodzaje kapłaństwa! Na samym końcu podam ci linki do moich wcześniejszych wpisów, które w jasny i przejrzysty sposób wyjaśnią ci ten temat.
A zatem jaki jest właściwy sens słów z listu do Hebrajczyków 13, 10, na które się powołujesz?
Otóż prawdziwy sens tej wypowiedzi jest taki, że autor tego listu mówiąc o ołtarzu, który "mają" mówi o kapłanach i wyznawcach judaizmu, którzy PO ŚMIERCI JEZUSA W DALSZYM CIĄGU trzymali się Prawa Mojżeszowego, i którzy odrzucali chrześcijaństwo i co z tym jest bardzo ściśle związane NOWY SYSTEM RELIGIJNY I KAPŁAŃSKI - który z chwilą śmierci Jezusa całkowicie zmienił swoją postać.
Spójrzmy na tą wypowiedź jeszcze raz:
"Nie dajcie się zwodzić przeróżnym i obcym naukom; dobrze jest bowiem umacniać serce łaską, a nie pokarmami; tym, którzy o nie zabiegali, nie przyniosły one pożytku. Mamy ołtarz, z którego nie mają prawa jeść ci, którzy służą przybytkowi. Albowiem ciała tych zwierząt, których krew arcykapłan wnosi do świątyni za grzech, spala się poza obozem".
Hbr.13, 10
Odnosząc się do kapłanów i wyznawców judaizmu, autor listu wskazuje na to, że (już teraz, po śmierci Jezusa i jego ofierze) "dobrze jest bowiem umacniać serce łaską, a nie pokarmami; tym, którzy o nie zabiegali, nie przyniosły one pożytku" czyli pokazuje, że nowa era kapłańska składania ofiar na ołtarzu i spożywania z niego pokarmów dobiegła końca i dobrze jest umacniać serce ŁASKĄ (wiarą w Jezusa), a nie zabiegać o Starotestamentowe ofiary z ołtarza, które i tak nie miały mocy zbawienia i oczyszczenia ich sumień.
I teraz sprawa, o którą toczy się spór: "MAMY OŁTARZ..."
Ołtarz moi drodzy w kontekście tej wypowiedzi, czyli w kontekście Nowego Testamentu, o którym mówi autor listu JEST SYMBOLEM JEZUSA CHRYSTUSA - tym ołtarzem jest sam Jezus Chrystus i jego doskonała ofiara złożona na krzyżu. Z ofiary tej jak czytamy dalej - nie mogą korzystać kapłani i wyznawcy judaizmu, którzy NADAL PO ŚMIERCI JEZUSA trzymają się uporczywie Prawa Mojżeszowego, i którzy odrzucają chrześcijaństwo. Ściślej mówiąc: oznacza to, że ci, którzy polegają na starym systemie ofiar zwierzęcych i przepisach Prawa, nie mają udziału w duchowych błogosławieństwach i pojednaniu z Bogiem, które wynikają z dzieła Chrystusa. Taka jest właściwa interpretacja tych wersetów dotyczących ołtarza, o który toczył się w tej dyskusji spór - autor odnosił się do kapłanów i wyznawców judaizmu, a ołtarz w jego wypowiedzi symbolizował Jezusa Chrystusa, Z KTÓREGO NIE MOGĄ SPOŻYWAĆ CI, którzy nadal trzymają się prawa Mojżeszowego.
Autor kanału na Facebooku nazwie "Hbr.13, 10" wyrwał z kontekstu jeden mały fragment i użył go do usprawiedliwienia swojej teorii, która głosi, że ołtarz w jego katolickiej świątyni jest jak najbardziej biblijny. Chciałbym tutaj zauważyć dodatkowo, że czytając cały list do Hebrajczyków, a w szczególności rozdział 9 i 10 można zauważyć że oba te rozdziały to taki przysłowiowy "młot na czarownice", w tym przypadku jest to młot na cały funkcjonujący współcześnie system kościoła katolickiego, który totalnie rozwala: budynek jako świątynię, ołtarz na którym składa się dzień w dzień ofiarę z Jezusa i kapłanów w szatach sprawujących te niebiblijne ofiary. Wspominają o tym też Dzieje Apostolskie. Oto kilka fragmentów z tych ksiąg:
"Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Ten, będąc Panem nieba i ziemi, NIE MIESZKA W ŚWIĄTYNIACH ZBUDOWANYCH RĘKĄ LUDZKĄ, ani też nie służy mu się rękami ludzkimi, jak gdyby czego potrzebował, gdyż sam daje wszystkim życie i tchnienie, i wszystko".
Dz.Ap. 17, 24 - 25
"Albowiem Chrystus nie wszedł do świątyni zbudowanej rękami, która jest odbiciem prawdziwej, ale do samego nieba, aby się wstawiać teraz za nami przed obliczem Boga; i nie dlatego, żeby wielekroć ofiarować samego siebie, podobnie jak arcykapłan wchodzi do świątyni co roku z cudzą krwią, gdyż w takim razie musiałby cierpieć wiele razy od początku świata; ale obecnie objawił się On jeden raz u schyłku wieków dla zgładzenia grzechu przez ofiarowanie samego siebie. A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd, tak i Chrystus, raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tym, którzy go oczekują:.
Hbr. 9, 24-28
W obu tych fragmentach z Dziejów Apostolskich i Hebrajczyków, Bóg jasno i wyraźnie pokazuje nam, że nigdy go nie było, nie ma i nigdy nie będzie w takim miejscu jak świątynia kościoła katolickiego, i TYM BARDZIEJ w eucharystii, która nie jest ciałem Chrystusa ponieważ wielokrotne składanie go w ofierze mszy świętej codziennie na całym świecie jest niebiblijne -"i nie dlatego, żeby WIELOKROĆ OFIAROWAĆ SAMEGO SIEBIE, podobnie jak arcykapłan wchodzi do świątyni co roku z cudzą krwią, gdyż w takim razie MUSIAŁBY CIERPIEĆ WIELE RAZY OD POCZĄTKU ŚWIATA; ale obecnie objawił się On jeden raz u schyłku wieków dla zgładzenia grzechu przez ofiarowanie samego siebie" I W ZWIĄZKU Z TYM - nie służy mu się rękami ludzkimi, jak gdyby czego potrzebował, Zwróćcie szczególną uwagę na podkreślone wersety, które naprawdę dają nam bardzo wiele do zrozumienia.
Na koniec podaję link do mojego wcześniejszego wpisu, w którym znajdziecie odnośniki do moich trzech innych wpisów na temat nie biblijności kościoła katolickiego, kapłaństwa i kultu Maryjnego w nim sprawowanego. Prawda moi drodzy jest taka, że żeby to wszystko zrozumieć MUSISZ NARODZIĆ SIĘ NA NOWO ponieważ dopiero w Chrystusie opada zasłona sprzed oczu.
W systemie Nowotestamentowym czyli w tym, w którym teraz żyjemy, nie ma już miejsca na: ŚWIĄTYNIE, OŁTARZ I KAPŁANÓW na wzór Starego Testamentu. System katolicki to jest fałszywa kopia tego co było prze Chrystusem w Starym Testamencie.
Pozdrawiam w Chrystusie!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz